Aparat 108 Mpix w pancernym telefonie? Tak, już jest. Oto ZEEKER P10

Słyszeliście o producencie ZEEKER? Na 100% nie, ale ta nowa marka stara się, żeby jej nazwa stała się głośna wśród użytkowników pancernych telefonów. ZEEKER P10 to pierwszy na świecie pancernik z aparatem 108 Mpix.

Pancerne telefony raczej nie rozpieszczają dobrymi aparatami i nawet matryce o obiecującej rozdzielczości 64 Mpix łączone z przeciętną optyką, marnymi aparatami wspierającymi i niedopracowanym oprogramowaniem w ostatecznym rozrachunku rozczarowują. Czy tak samo będzie z modelem ZEEKER P10, wyposażonym a aparat 108 Mpix? Trudno liczyć, że będzie inaczej, ale trzymam kciuki za producenta.

Co to w ogóle za jeden, ten ZEEKER? To kompletnie nieznana na rynku firma, która ma w ofercie jeden smartwatch i jeden telefon – właśnie ZEEKER P10. Kto się kryje za tą marką – trudno dociec. Trochę przypomina to poboczny projekt Oukitela, czyli F150 (ostatnio przemianowany na IiiF150), ale nie udało mi się doszukać wspólnych śladów.


Nowe marki smartfonów nie budzą zaufania, bo nie mają doświadczenia i mogą lada chwila zniknąć z rynku, ale sam telefon zapowiada się dość obiecująco. Wygląda jak typowy pancernik, producent obiecuje wytrzymałość na upadki na twarde podłoże z wysokości aż 1,8 m, a do tego oczywiście obowiązkowe IP68/IP69K i MIL-STD-810G.

 

 

ZEEKER P10 ma wymiary 172,2 x 80,8 x 14,6 mm i waży 317 g. Ma ekran o przekątnej 6,49 cala i rozdzielczości Full HD+ (2400 x 1080, 20:9) pokryty Gorilla Glass nieznanej generacji.

Pod obudową znajdziemy układ MediaTek Helio G85 (12 nm, do 2 GHz) wspierany przez 6 GB pamięci RAM LPDDR4X i 128 GB pamięci wewnętrznej. Czyli solidny średniak, chociaż szkoda, że producent nie dał 8 GB.

 

 

Energię dostarcza akumulator 6000 mAh z ładowaniem przewodowym 18 W oraz bezprzewodowym 15 W. W specyfikacji znalazły się także: Dual SIM, LTE z VoLTE, Bluetooth 5.0, Wi-Fi a/b/g/n/ac, NFC z Google Pay, wyjście audio 3,5 mm, pozycjonowanie GPS, Glonass, Galileo i Beidou, boczny czytnik linii papilarnych, a także barometr. System to Android 11 z nakładką ZEEKER UI.

No i aparat. Główna matryca ma 108 Mpix – jest to sensor Samsung HM2 (1/1,52”, piksele 0,7 μm) znany np. z Redmi Note 10 Pro i Realme 8 Pro, gdzie sprawdzał się bardzo dobrze. Matryca łączy piksele w układzie 9-w-1 do rozmiaru 2,1 μm. W połączeniu z optyką f/1,79 zapowiada się to ciekawie.

 

 

Uzupełnieniem głównego aparatu są: szerokokątny 8 Mpix (120 stopni), aparat nigh vision (czarno-biały 8 Mpix i czujnik głębi 2 Mpix. Nagrywanie wideo to zaledwie 1080p przy 30 kl./s – co wynika z ograniczeń procesora. Przedni aparat ma 8 Mpix (f/2,0).

 

 

Telefon dostępny ma być w kolorze czarnym Lava Black oraz nietypowym białym Glacier White. Wstępnie zapowiedziana cena na AliExpress wynosi w tej chwili 1999,65 zł w jednym sklepie i 2438,61 zł w drugim. Oficjalnie telefon dostępny będzie od 20 października, wtedy jego cena powinna jednak się zmienić na niższą – około 360 USD, czyli 1430 zł.

Aktualizacja: na AliExpress telefon kosztuje niecałe 1800 zł (po zniżce).

.


Facebooktwitterredditlinkedinmail
guest
RODO
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Snuffer

Zapowiada się ciekawie, choć wolałbym dwa razy większą baterię. Oczywiście matryca nic nie znaczy, o ile nie będzie godziwie oprogramowana, ale… Dziwny głos z niebios mówi mi, że to nie jest żadna nowa firma, tylko próba wykreowania nowej submarki (Coś jak ongiś Huawei i Honor) przez jakąś całkiem znaną kompanię i to niekoniecznie związaną wyłącznie z pancernikami… W ofercie nie mają nic poza jednym telefonem i jednym zegarkiem-liczydełkiem. Z drugiej strony, każdy kiedyś od czegoś zaczynał.
Pożyjemy, zobaczymy.

Last edited 13 dni temu by Snuffer