ADATA HD830 – test i recenzja wytrzymałego dysku HDD do zadań specjalnych

Są pancerne smartfony, pancerne laptopy, dlaczego nie miałoby być pancernych dysków twardych? W sklepach można znaleźć kilka takich urządzeń, a wśród nich uwagę zwraca dostępny za przystępną cenę ADATA HD830. Producent zapewnia, że dysk jest w stanie znieść nacisk nawet trzy tysiące kilogramów! Jest też pyło- i wodoszczelny. Miałem okazję używać go przez dłuższy czas i muszę przyznać – sprawdza się, chociaż nie zabrakło jednej wady, która bardzo ogranicza jego zastosowanie.

Stosowanie dysków przenośnych zawsze wiąże się z obawą – czy się nie uszkodzi, czy cenne dane nie zostaną utracone… Nawet teoretycznie odporne na wstrząsy i upadki dyski SSD mogą ulec awarii – bo pęknie obudowa, bo do portów dostanie się pył i piasek, bo zaleje je woda. Dyski SSD cechuje także krótsza żywotność eksploatacyjna (chociaż ten argument jest coraz częściej podważany), są też droższe, więc zapotrzebowanie na tradycyjne dyski HDD wciąż istnieje. Należący do tej kategorii ADATA HD830 to odpowiedź na pytanie: czy taki rodzaj przenośnego dysku może zapewnić właściwe bezpieczeństwo moich danych?


ADATA HD830 – konstrukcja

Głowna część obudowy dysku to solidna, żeberkowana konstrukcja z aluminium. Ten element zniesie według producenta nacisk 3 tys. kilogramów. By dodatkowo zminimalizować możliwość pęknięcia obudowy i wewnętrznych uszkodzeń, dysk otrzymał grube, silikonowe etui (w kolorach czarnym lub niebieskim), co nie tylko amortyzuje upadki i wstrząsy, ale też pozwala wygodnie i pewnie ułożyć dysk na dowolnej powierzchni bez obaw, że się zsunie czy przewróci po ustawieniu pionowym.

Czego jeszcze nie widać, to wewnętrzna plastikowa obudowa. To w niej schowany jest właściwy dysk, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie przed uderzeniami, a także zapewnia amortyzację i utrzymuje dysk na miejscu. W sumie więc za bezpieczeństwo pracy dysku odpowiadają trzy warstwy, każda o innej charakterystyce.

Na jednym z boków znajduje się port pozwalający podłączyć kabel USB. Złącza zakryte jest zaślepką i to chyba najsłabszy element całości – plastikowe zamknięcie jest sztywne i nie zawsze dokładnie wpasowuje się we wgłębienie, co łatwo przeoczyć. Łatwo też przypadkowo odchylić ten element, w rezultacie rozszczelnić obudowę.

 

Poza zaślepką znajduje się podwójny port, do którego pasuje dołączony do zestawu kabel. Jest to złącze microUSB B w standardzie USB 3.2 Gen1 (zapewnia też wsteczną zgodność z USB 2.0) – obok typowego microUSD jest więc dodatkowy segment, ale do podłączenia się do komputera lub innego urządzenia wystarczy także standardowy kabel microUSB.

Po podłączeniu dysku zapala się też niebieska dioda, informująca o pracy urządzenia.

ADATA HD830 – wytrzymałość

Nie mam możliwości sprawdzenia zapewnień producenta, że dysk wytrzyma nacisk 3 tys. kilogramów. Po uważnych oględzinach obudowy podejrzewam, że jeżeli zniesie ona nawet działanie takiej siły, to nie zawsze w stanie nadającym się już do dalszej eksploatacji. Co mam na myśli? Ukryty wewnątrz dysk powinien przetrwać, a wraz z nim cenne dane – to jest najważniejsze. Z informacji na stronie producenta wnioskuję, że obudowa przeszła test statycznego nacisku z góry o sile odpowiadającej obciążeniu 3 tys. kg.

Praktyka pokazuje, że tego rodzaju procedury testowe są bardzo mylące, bo nie uwzględniają dynamiki ruchu i sił działających z innych stron. Po oględzinach pancerza widać też, że nie jest to w całości jednolita konstrukcja – trzon stanowi główna rama aluminiowa, do której na bokach dołączone są dwie boczne ścianki. Nacisk na rogu obudowy może się okazać krytyczny dla całości po przyłożeniu o wiele mniejszej siły niż ta, która odpowiada naciskowi 3 ton.

 

Oczywiście to wszystko są teoretyczne rozważania, bo w codziennym użytkowaniu nie będziemy narażeni na takie dylematy. Bez obaw na dysku można stanąć, a nawet trochę poskakać, przygnieść innym, ciężkim sprzętem, a nawet przejechać samochodem osobowym, po ułożeniu na asfalcie – w takich sytuacjach ADATA HD830 sprawdzi się bez problemu. Takie też testy urządzenie przeszło bez najmniejszego problemu. Pancerz dysku jest twardy, wytrzymały, nie ma szans, by go w takich sytuacjach ugiąć, zarysować czy w inny sposób powierzchniowo uszkodzić. Nie ryzykowałbym jednak jeżdżenia po nim nawet lekką ciężarówką na budowie…

 

Dysk ADATA HD830 jest pyło- i wodoszczelny na poziomie przewyższającym normę IP68. – jak zapewnia producent, zniesie zanurzenie w wodzie na głębokość 2 metrów przez 120 minut. Gwarantuje to nie tylko aluminiowy pancerz, ale również ukryty pod nim wewnętrzny wkład z plastiku, ale z drugiej strony ta zbyt łatwo otwierająca się zaślepka USB bardzo niepokoi. Być może w egzemplarzu testowym ten element się po prostu wyrobił, a w nowym urządzeniu ze sklepu tego problemu by nie było, ale to słabe wytłumaczenie – sprzęt powinien mieć te same właściwości przez cały cykl swojego życia.

Można więc sobie wyobrazić, że dysk wpada do głębokiej kałuży w wykopie na budowie albo spada z pomostu do jeziora – zaślepka może poluzować się pod wpływem nacisku wody lub po stuknięciu w dno. Port USB nie jest wodoszczelny – widać przez niego płytkę drukowaną i inne elementy elektroniki. Oczywiście nie są to codzienne scenariusze, ale trzeba mieć to na względzie. Ja bym się trochę bał narażać dysk na dłuższy kontakt z wodą. Nie zabrałbym go na rejs jachtem.

Podobne zastrzeżenia dotyczą pyłu – producent zapewnia, że dysk ADATA HD830 jest całkowicie odporny na działanie tego czynnika. W optymalnych warunkach – tak, nie ma co do tego wątpliwości, ale cały czas warto uważać na zamknięcie portu USB.

Kolejny wskaźnik odporności – dysk cechuje wytrzymałość na upadki z wysokości do 1,22 metra. Tu faktycznie urządzenie spisuje się niezawodnie, a takie upadki w dysku HDD często wiążą się z poważnym lub całkowitym uszkodzeniem. W przypadku modelu ADATA HD830 takiej obawy nie ma, silikonowe etui skutecznie amortyzuje uderzenia, więc nawet upadki na beton nie uszkodzą całej konstrukcji.

Jednak nawet najbardziej wytrzymały dysk HDD może w końcu kiedyś odmówić współpracy pod wpływem drgań i uderzeń. ADAT HD830 jest wyposażony w czujniki wstrząsów. Gdy dojdzie do błędów podczas odczytu sektorów dysku lub pojawią się zbyt silne wibracje, jesteśmy o tym ostrzegani za pomocą migającego czerwonego światła. Stałe czerwone światło oznacza z kolei stały błąd dysku. Podczas testów nie miałem na szczęście okazji przekonać się, jak to działa – mimo prób „zapalenia” czerwonej światła, diody zawsze świeciły się na niebiesko (stałe światło – dysk jest podłączonym, migające – trwa transfer danych).

ADATA HD830 – szybkość pracy

Dysk dostępny jest w trzech wariantach pojemnościowych – 2 TB, 4 TB i 5 TB. Do mnie trafił ten pierwszy. Dysk można podłączyć do komputerów PC i Mac, ale też bez problemu udało mi się wykorzystać do tego celu smartfony z Androidem (za pomocą przejściówki, bez dodatkowego zasilania).

 

Po pierwszym podłączeniu do smartfonu system pyta, czy dysk ma być sformatowany jako pamięć wewnętrzna, czy jako karta pamięci, co może nieco niepokoić. Wystarczy wybrać te drugą opcję – żadne dane nie są usuwane, a cały proces formatowania to dodanie katalogów systemowych Androida. Później już dysk rozpoznawany jest normalnie jak pamięć USB, np. pendrive.

ADATA HD830 to 2,5-calowy dysk SATA III (SATA/600) o prędkości obrotowej 5400 RPM. Wyniki prędkości zapisu i odczytu przeprowadziłem na laptopie z Windows 10 po podłączeniu dysku przez port USB 3.0. Po kilku przebiegach benchmarku CrystalDiskMark najlepszy wynik, jaki uzyskałem 142 MB/s w odczycie liniowym i 144 MB/s w zapisie. Nie są to więc może prędkości robiące wrażenie w dzisiejszych czasach, zwłaszcza na tle najszybszych dysków SSD, ale wystarczające do komfortowej pracy na co dzień,

WERDYKT

ADATA HD830 to wytrzymały, pancerny dysk HDD, który sprawdzi się w codzienne pracy w terenie, na przykład jako dodatkowe wyposażenie fotografa czy inżyniera na budowie. Chociaż wytrzymałość na nacisk o sile odpowiadającej trzem tonom może wydawać się nieco wątpliwa, to jednak w codziennym zastosowaniu dysk sprawdza się bez zarzutu – znosi upadki, uderzenia, transport z narzędziami i ciężkim sprzętem – można go więc bez obaw wrzucić razem z resztą wyposażenia do bagażnika samochodu, nosić w plecaku i nic mu się nie stanie, gdy się będzie poniewierał na podłodze.

Co się może mniej podobać? Chociaż obudowa jest pyło- i wodoszczelna zgodnie z wymogami normy IP68, to słabym elementem jest kiepska osłonka portu USB. Zbyt łatwo ją otworzyć przez przypadek, zbyt często zdarza się, że pozostaje niedomknięta. Chociaż nie miałem na szczęście związanych z tym niemiłych przygód, to nie odważyłbym się używać tego dysku w miejscu, gdzie byłby często narażony na zalanie czy topienie – na przykład na jachcie czy łodzi.

ADATA HD830

  • Dysk 2,5 cla SATA III (SATA/600), 5400 RPM.
  • Pojemność 2TB, 4TB, 5TB
  • Kolor: czarny lub niebieski
  • Wytrzymałość: IP68 (zanurzenie na 2 m przez 120 min), statyczny nacisk 3000 kg,
  • upadki z wysokości do 1,22 m
  • Temperatura działania 5 – 50°C
  • Wymiary 140 x 96,2 x 33 mm
  • Waga 2 TB: 510 g, 4/5 TB: 600 g
  • Interfejs USB 3.2 Gen1
  • Napięcie robocze prąd stały 5 V, 900 mA
  • Cena: 350 – 400 zł , 3-letnia gwarancja


Facebooktwitterredditlinkedinmail

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o