Wodoodporne, wytrzymałe głośniki na majówkę 2019 – co wybrać?

Na majówkę, na czerwcówkę, na wakacje i na każdą okazję… Mobilne głośniki Bluetooth towarzyszą nam już wszędzie: na majowym grillu, na czerwcowym ognisku, na weekendowym wypadzie nad jezioro, na plaży w środku upalnego lata, czasem na łodzi i na rowerze. Te wszystkie sytuacje związane są jednak z pewnym ryzykiem – im warunki są trudniejsze, tym łatwiej narazić sprzęt na uszkodzenie. Na szczęście w sklepach nie brakuje głośników wodoodpornych, czasami też pyłoodpornych, przygotowanych na wstrząsy i upadki. Na co warto zwrócić uwagę w sezonie 2019?

Tak, wiem, mobilne głośniki Bluetooth nie zawsze kojarzą się w najlepszy sposób. Wypierając dawne boomboksy, często stają się narzędziem dźwiękowego terroru w rękach rozbawionych imprezowiczów, przekonanych, że cały świat tylko czeka na kolejną dawkę przebojów lata… w środku lasu. Ba, zdarza się nawet, że bezrefleksyjni nosiciele głośników atakują swoją muzyką górskie kozice i świstaki na szlakach turystycznych wiodących przez Parki Narodowe. Bywa i tak, ale wszystko zależy przecież od nas. Można słuchać swojej muzyki w taki sposób, by nie przeszkadzać innym, by nie płoszyć zwierząt, by nie zakłócać prawdziwych dźwięków natury… nawet w środku lasu.


Jaka wodoodporność?

Półki sklepów z elektroniką wręcz się uginają pod ciężarem głośników Bluetooth, z czego znaczna część wyróżnia się obiecywaną przez producentów wodoodpornością. I tu zaczyna się robić lekki bałagan, bo nie zawsze opisy na pudełkach oddają faktyczne możliwości sprzętu.

Na początek jednak zastanówmy się, jak duży stopień wodoszczelności jest nam naprawdę potrzebny. Mobilny głośnik nie będzie raczej narażany na tak ekstremalne sytuacje, jakie mogą przydarzyć się pancernym smartfonom. Zazwyczaj największym zagrożeniem będzie nagły deszcz w trakcie majówki albo… wylane piwo. Tu wystarczy już głośnik spełniający normę IPX5, który zniesie nawet intensywną ulewę, nie powinny mu też zaszkodzić wylane płyny. Jeszcze większą odporność na takie zdarzenia zagwarantuje model zgodny ze standardem IPX6.

IP68, IP69K, MIL-STD-810G, IK08 – co to wszystko znaczy? Ile jest prawdy w „certyfikacie Armii USA”?

Jednak deszcz to nie wszystko. Głośnik może spaść do wody z brzegu basenu albo wywrócić się z pomostu do jeziora. Może też solidnie zamoczyć się na zalewanej przez fale łodzi. I na takie przypadki lepiej poszukać już modeli z wodoszczelnością IPX7, która w teorii pozwala na zanurzenie urządzenia na głębokość 1 metra przez pół godziny. To wystarczy, by wyciągnąć głośnik z wody i ustawić w bezpieczniejszym miejscu. Umówmy się przy tym, że już na większe niebezpieczeństwa naszego sprzętu grającego nie będziemy narażać.

Warto jednak sprawdzać w specyfikacji głośnika, jaka jest rzeczywista wodoszczelność. Niektórzy producenci czy sprzedawcy opisami lub materiałami promocyjnymi sugerują, że dany sprzęt jest w pełni wytrzymały na zalania i topienie, a do tego też na upadki. W rzeczywistości może się jednak okazać, że wybrany model, chociaż wygląda bardzo „rugged”, spełnia zaledwie IPX4 normę i ma delikatną konstrukcję.

 

A co z pyłoszczelnością?

W wymienionych przykładach literka X po symbolu normy IP oznacza, że producent nie deklaruje określonej wytrzymałości na wnikanie pyłów. To stwarza potencjalne zagrożenie tam, gdzie mogą się pojawić lotne drobinki – na wysuszonej przez słońce wydmie, przy ognisku lub grillu, gdy buchnie z nich chmura popiołu, na pylącej łące…

W praktyce jednak nie ma sensu tak się tym wszystkim przejmować. Mimo braku normy, producenci na ogół tak konstruują osłony głośników, by pyły nie wniknęły zbyt łatwo, a tym bardziej nie ma tego problemu w tych częściach obudowy, które osłania guma. Dlatego też modele oznaczone np. symbolem IPX7 też niekiedy opisywane są jako „odporne na pył”, mimo że formalnie nie zostało to potwierdzone.

Dla najbardziej wymagających powstały głośniki o stopniu ochrony IP67, czyli w pełni pyłoszczelne, a nawet zgodne ze standardem IP68, czyli o jeszcze większym stopniu wodoodporności. Tych ostatnich w Polsce jednak praktycznie się nie kupi.

Warto zachować zdrowy rozsądek – odporność na trudne warunki to tylko jeden z czynników decydujących o wyborze. Ważna jest przede wszystkim jakość dźwięku, a także czas pracy, wygoda używania, dodatkowe funkcje (np. możliwość parowania dwóch głośników razem), no i… cena.

W niniejszym przeglądzie wybrałem kilka najciekawszych modeli, które pojawiły się w ostatnich miesiącach, chociaż nie brakuje też konstrukcji już nieco starszych. Dokonując wyboru, starałem się zachować rozsądne proporcje między wytrzymałością a pozostałymi funkcjami. Bo co nam po superwytrzymałym głośniku o akustyce blaszanego wiadra?

Wodoodporne głośniki na 2019 rok – co wybrać?

 

JBL Charge 4 (Charge 3)

Przegląd odpornych głośników o dużej odporności zaczynamy od marki JBL – producenta wręcz ikonicznego. JBL ma w ofercie kilka bardzo ciekawych, wytrzymałych modeli Bluetooth, które stały się już wyznacznikiem tego rynku. Są jednak dość drogie, w porównaniu do konkurencji, więc nie każdy zdecyduje się na zakup. Opcjonalnie warto też więc przemyśleć kupno starszych generacji wybranego modelu, wciąż dostępnych w sprzedaży, a nieco tańszych. Tak jest też w przypadku wysoko cenionej serii Charge – najnowszy model to Charge 4, ale poprzednik Charge 3 to też ciekawy wybór.

JBL Charge 4 to przenośny (965 g), wodoodporny głośnik Bluetooth, który nie zapewnia szczególnego zabezpieczenia przed pyłem, ale za to wyróżnia się wysoką, jak na głośnik, odpornością na działanie wody – jest zgodny ze standardem IPX7. Może zostać zanurzony do 1 metra pod wodą na maksymalnie 30 minut. Będzie to zatem doskonały towarzysz na plaży, na basenie czy w łazience. Wzmocniona, gumowana obudowa połączona została z wytrzymałą tkaniną, kryjąca przetworniki. Szkoda tylko, że JBL nie potwierdził certyfikatem faktycznej odporności na piasek, pył i kurz.

Za przetwarzanie dźwięku w JBL Charge 4 odpowiada potężny przetwornik 50 x 90 mm i dwa basowe radiatory, co razem daje moc 30 W RMS. Spory akumulator litowo-jonowy o pojemności 7500 mAh zapewnia do 20 godzin odtwarzania. Łączność zapewnia Bluetooth 4.2, a dzięki wyjściu USB głośnik może też służyć jako power bank dla innych urządzeń przenośnych. Z głośnikiem JBL Charge 4 połączyć można 2 smartfony lub tablety i na zmianę odtwarzać muzykę, a rozwiązanie JBL Connect+ pozwala na podłączenie do 100 kompatybilnych głośników, by grały razem.

Cena: 599 zł. Realnie niewiele mu ustępujący JBL Charge 3 kosztuje natomiast około 470 zł.

 

Sharp GX-BT280

Sharp wszedł kilka miesięcy temu na polski rynek z nowymi kategoriami sprzętu, w tym – z odpornymi głośnikami Bluetooth. Pierwszy z proponowanych, Sharp GX-BT280, to model o średniej, uniwersalnej wielkości.

Ma wymiary 67 x 186 x 67 mm, waży 440 g, więc raczej nie zmieści się do każdej kieszeni, ale już po wrzuceniu do plecaka nie będzie stanowił wielkiego obciążenia. Odporność na pyły i wodę spełnia normę IP56, czyli dość niezłą, jak na wzmocnione głośniki – sprawdzi się nad jeziorem, ale do wody lepiej go nie wrzucać.

GX-BT280 to stereofoniczny głośnik wyposażony w cyfrowy procesor sygnału, który stwarza efekt przestrzenności dźwięku. Deklarowana przez producenta maksymalna moc to 20 W. Łączność zapewnia Bluetooth 4.2, ale nie zabrakło tradycyjnego gniazdka jack 3,5 mm. Wbudowany akumulator pozwala na słuchanie muzyki nawet do 12 godzin. Głośnik dostępny jest w kolorach czarnym, czerwonym i niebieskim.

Cena: około 330 zł.

 

Sharp GX-BT480

Kolejny model Sharpa to już prawdziwy kolos. Duży ciężar ponad 2 kg i wymiary 304 x 150 x 153 mm stawiają mobilność tego głośnika pod znakiem zapytania, ale jeżeli ktoś się już zdecyduje i zabierze tego potwora samochodem, będzie mógł urządzić niezłą imprezę.

 

Odporność na poziomie IP56 pozwoli na słuchanie muzyki, nawet gdy spadnie solidny deszcz. Dość duża jest też półszczelność, więc latem głośnik sprawdzi się też na plaży. Deklarowana przez producenta moc wynosi aż 40 W, a maksymalna głośność – ponad 100 dB, głośnik wyróżnia się potężnym dźwiękiem z głębokim basem.

Odpowiednie dostrojenie tonów ułatwia trzystopniowy equalizer. Łączność zapewnia Bluetooth 4.2, port jack 3,5 mm, można także odtwarzać muzykę z karty pamięci microSD. Sharp GX-BT480 sprawdzi się nie tylko na wyjeździe, ale także w domu. Funkcja głośnomówiąca umożliwia integrację asystenta głosowego Siri lub asystenta Google.
Czas pracy na baterii wynosi około 20 godzin.

Cena: około 600 zł.

 

Sony EXTRA BASS XB12, XB22 i XB32

Początek roku firma Sony przywitała serią nowych głośników XB12, XB22 i XB32 z linii EXTRA BASS, które do sprzedaży mają trafić w maju, wypierając dostępne wciąż modele wcześniejszej generacji, jak XB10, XB21 czy XB31.

Nowe Sony EXTRA BASS różnią się między sobą rozmiarami i mocą, ale mają też wiele cech wspólnych. Wszystkie trzy spełniają wymogi klasy ochrony IP67, niestraszna więc im woda i kurz, można je nawet zabrać na plażę. Model XB12 ma gumowaną powłokę, w modelach XB22 i XB32 wykorzystano ponadto tkaninę przystosowaną do prania, obydwa są także odporne na rdzewienie i uderzenia, pozwalają w pełni cieszyć się muzyką w każdych warunkach. Trzeba tylko pamiętać, że uszkodzenie powstałe wskutek upadku głośnika może spowodować zmniejszenie odporności na wodę i pył.

 

Modele XB22 i XB32 wyposażono w pełnozakresowe głośniki stereofoniczne (odpowiednio 42 mm i 48 mm) oraz dwie membrany bierne, których zadaniem jest uwydatnianie najniższych dźwięków i wzmocnienie basu dobiegającego z niedużej obudowy. Podobny efekt zapewnia pojedyncza membrana bierna (46 mm) w modelu XB12. Monofoniczne XB12 można łączyć w pary, by osiągnąć brzmienie stereo. Pasmo przenoszenia głośników Sony mieści się w zakresie 20 Hz – 20 000 Hz.

Łączność zapewnia Bluetooth 4.2, w modelach XB22 i XB32 jest też NFC.
Tryb LIVE SOUND, dostępny w modelach XB22 i XB32, rozszerza zasięg emisji dźwięku i zapewnia efekt 3D. Efekt ten uzyskuje się dzięki umieszczonym pod kątem głośnikom oraz cyfrowemu przetwarzaniu sygnału.

XB22 i XB32 to coś dla tych, którzy lubią dodatkowe efekty świetlne. Funkcja Party Booster sprawia, że dzięki wbudowanemu przyspieszeniomierzowi głośniki reagują na stukanie w obudowę, generując specjalne efekty świetlne i dźwiękowe. Model XB32 wyposażono w wielobarwne, świecące linie i stroboskop. Zabawę rozświetli także głośnik XB22, który ma jednobarwną świecącą linię.

Czas pracy w modelu XB32 bez zewnętrznego zasilania wynosi do 24 godzin, w XB22 do 12 godzin, a w XB12 do 16 godzin. Model XB32 pozwala nawet na ładowanie smartfona.

Nowe głośniki Sony EXTRA BASS będą dostępne od maja 2019 r. Spodziewane ceny: XB12 – około 360 zł, XB22 – 520 zł, XB32 – około 730 zł.

 

Fresh ‘n Rebel Rockbox Bold S

Rockbox Bold S to najnowszy i najmniejszy głośnik z serii RockBox Bold. Jego wymiary to 80 x 80x 80 mm. Podobnie jak dwa większe modele – dostępne w rozmiarach M i L – komunikuje się bezprzewodowo za pośrednictwem Bluetooth z telefonem, tabletem oraz laptopem, a do tego jest wodoodporny zgodnie z normą IPX7.

Można go więc zabrać ze sobą nad wodę, na stok czy na basen. Nie zapewnia jednak pełnej pyłoszczelności, chociaż producent zapewnia, że lekkich zabrudzeń – piasku, brudu lub pyłu – nie należy się obawiać. Wystarczy przemyć głośnik pod kranem. Gdy Rockbox Bold S wpadnie do basenu, wypłynie na powierzchnię. Z myślą o pełnym komforcie Rockbox Bold S wyposażono w poręczny uchwyt pozwalający na zawieszenie głośniczka w dowolnym miejscu.


Fresh ‘n Rebel Rockbox Bold S umożliwia również słuchanie ulubionych utworów w trybie stereo – wystarczy podłączyć dwa głośniki przez Bluetooth, by móc cieszyć się trybem podwójnej zabawy nawet do 12 godzin bez przerwy po uprzednim trzygodzinnym ładowaniu. Nie zabrakło wejścia 3,5 mm. Wbudowany mikrofon pozwala wykorzystać głośnik do rozmów telefonicznych. Czas pracy wynosi do 12 godzin.
Rockbox Bold S kosztuje około 220 zł.

JBL Clip 3

Clip 3 to kolejny przedstawiciel bardzo przenośnej serii głośników, w których charakterystycznym elementem jest karabińczyk. Ten element od razu określa charakter urządzenia i jego zastosowanie – można je w prosty sposób przyczepić do ubrań, paska lub plecaka.

Wodoszczelna obudowa JBL Clip 3 zapewnia ochronę IPX7, czyli to kolejny głośnik odporny na działanie wody, ale nie na kurz. Można go bez obaw używać w deszczu, a nawet zanurzać w wodzie. Dzięki ulepszonemu, trwałemu materiałowi osłaniającemu i wytrzymałej gumowej obudowie głośnik powinien także wytrzymać wędrówkę po zakurzonej drodze, mimo braku pyłoszczelności.

Łączność ze smartfonem możliwa jest dzięki Bluetooth 4.1 i złączu jack 3,5 mm. Zabrakło jednak NFC. Niewielkie rozmiary i specyfika głośnika JBL Clip 3 sprawiają, że generowana przez przetwornik 40 mm moc RMS to tylko 3,3 W, więc nie jest to sprzęt na masowe imprezy pod chmurką. Pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 120 Hz – 20 kHz. Wbudowany zestaw głośnomówiący z funkcją tłumienia zakłóceń i usuwania echa pozwala za naciśnięciem jednego przycisku uzyskać czysty dźwięk podczas rozmów telefonicznych.
Akumulator 1000 mAh zapewnia do 10 godzin pracy.

Cena: od 200 zł.

Divoom Voombox-Trek

Marka Divoom i jej głośniki z serii Voombox nie są może tak znane, jak JBL czy Sony, ale warto zwrócić także na nie uwagę. Niewielki (95 x 46 x 132 mm) i stosunkowo lekki (270 g), przenośny model Voombox-Trek wyposażony jest w karabińczyk, który pozwala na zamocowanie głośnika na pasku czy plecaku.

Zapewnia odporność na poziomie IPX5, więc niezbyt wysoką, ale powinien dobrze znieść wędrówkę w deszczu. Jak przekonuje producent, wytrzymała konstrukcja odporna na trudne warunki zapewni żywotność głośnika nawet w przypadku groźnych upadków.


Voombox-Trek oferuje moc 6 watów, za co odpowiada pełnozakresowy głośnik 2-calowy we współpracy z 2-calowym radiatorem pasywnym, co generuje soczyste basy mimo niewielkiej konstrukcji. Poza łącznością Bluetooth 4.2 użytkownik otrzymuje do dyspozycji również slot kart SD oraz złącze AUX. Głośniki można parować ze sobą, uzyskując tym samym odczuwalnie większą moc oraz doznania dźwiękowe.

Urządzenie wyposażone jest we wbudowany mikrofon, który umożliwia swobodne prowadzenie rozmów telefonicznych bez konieczności wyjmowania telefonu z kieszeni. Żywotność baterii 1400 mAh zapewni sześć godzin słuchania muzyki.
Cena: 199 zł.

Ultimate Ears Wonderboom

Ultimate Ears to marka Logitecha, która zdążyła sobie już wyrobić dobrą wśród fanów przenośnej muzyki, a głośnik Wonderboom to jeden z najbardziej udanych jej produktów. Nie jest to najnowszy model, ale zdobył już uznanie wśród użytkowników za niezłą jakość dźwięku z soczystym basem.

Ultimate Ears Wonderboom to niewielka konstrukcja o wymiarach zbliżonych do mocno zaokrąglonej kostki o bokach 10 cm i wadze 429 g. Odporność na poziomie IPX7 zapewnia wysoką wodoszczelność, nawet gdy głośnik wpadnie do wody na głębokość 1 metra, nie daje jednak dużego zabezpieczenia przed pyłem. Producent zapewnia także, że głośnik bez uszczerbku zniesie upadki z wysokości 1,5 m. Dzięki zaczepowi w obudowie Wonderbooma można łatwo przymocować do plecaka lub torby.


Specyficzny kształt głośnika pozwala na emisję dźwięku dookolnego 360º, za co odpowiadają dwie aktywne membrany 40 mm i dwa radiatory pasywne 46,1 mm x 65,2 mm. Pasmo przenoszenia mieści się w przedziale 90 Hz – 20 kHz, a maksymalny poziom głośności wynosi 86 dBc. Korzystając ze złącza Bluetooth 4.1, które działa w zasięgu nawet 33 metrów, głośnik Ultimate Ears można sparować z dwoma smartfonami naraz, można też podłączyć do siebie dwa Wonderboomy, by grały razem z podwójną mocą.
Wbudowana bateria zapewnia do 10 godzin zabawy.
Cena: około 300 zł.

 

Ultimate Ears Boom 2

Głośnik Ultimate Ears Boom 2 skonstruowany został według takiej samej koncepcji, jak Wonderboom, tyle że tym razem dostajemy więcej i jest głośniej. Na zeszłorocznych targach IFA producent zademonstrował najnowszy model Boom 3, ale nie jest jeszcze dostępny w sklepach, za to starszą i wciąż bardzo dobrą dwójkę kupimy niemal w każdym markecie z elektroniką.

Ultimate Ears Boom 2 ma podłużny kształt (18 cm wysokości) i waży 548 g. Zapewnia taki sam poziom wodoszczelności jak Wonderboom – IPX7. Kształt głośników z linii Boom nie jest przypadkowy – producent sugeruje, że można je mocować w rowerowym uchwycie na bidon i w ten sposób, w trakcie jazdy zachwycać wszystkich swoimi ulubionymi przebojami.

Dookolny dźwięk 360º emitowany jest przez dwie aktywne membrany 45 mm (1 3/4″) i dwa radiatory pasywne 45 mm x 80 mm (1 3/4″ x 3″). Pasmo przenoszenia zawiera się w przedziale 90 Hz – 20 kHz, a maksymalny poziom głośności wynosi 90 dBA. Łączność Bluetooth zapewnia zasięg do 33 metrów, a łatwe parowanie – NFC. Jest też złącze 3,5 mm. Ultimate Ears Boom 2 może być podłączony do dwóch źródeł dźwięku naraz. Do tego, podobnie jak mniejszy model UE, dwa głośniki Boom 2 mogą być jednocześnie połączone z jednym smartfonem, tworząc scenę stereo. Dzięki funkcji PartyUP do takiego układu można jeszcze dodawać kolejne głośniki, zwiększając niemal w nieskończoność ich moc. Ultimate

Ears Boom 2 pozwala także na prowadzenie rozmów telefonicznych w trybie głośnomówiącym. Ustawieniami głośnika, np. equalizerem, można sterować z aplikacji mobilnej w smartfonie.

Wbudowana bateria zapewnia aż 15 godzin słuchania.
Ultimate Ears Boom 2 kosztuje od 400 zł w górę.

 

JBL Flip 4

W tym roku na tragach CES firma JBL pokazała już najnowszy model z serii Flip – czyli JBL Flip 5 – ale głośnika tego jeszcze nie ma w sprzedaży. Różnice między jednym a drugim nie są też rewolucyjne, więc czwórka wciąż będzie dobrym wyborem.

JBL Flip 4 zapewnia wodoodporność na poziomie IPX7, co oznacza, że można go nawet zanurzyć w wodzie do 30 minut na głębokość do 1 metra. W praktyce oczywiście nie ma to aż takiego znaczenia, bo nikt nie będzie z głośnikiem nurkował, ale gdy spadnie do wody z brzegu basenu, nic mu się nie stanie. Wytrzymałość obudowy gwarantuje trwały materiał osłaniający i gumowe wykończenie.

 

JBL Flip 4 łączy się przez Bluetooth 4.2 i jednocześnie mogą być z nim sparowane dwa smartfony, by odtwarzać muzykę naprzemiennie. JBL Flip 4, podobnie jak Charge 4, pozwala skorzystać z dobrodziejstw technologii JBL Connect+, która umożliwia bezprzewodowe połączenie ze sobą nawet 100 głośników obsługujących tę technologię.

Dwa przetworniki 40 mm dają razem moc RMS 2 x 8 W w paśmie przenoszenia 70 Hz – 20 kHz. Bateria o pojemności 3000 mAh zapewnia do 12 godzin słuchania muzyki.

Cena: 300 – 350 zł.

TicHome Mini

TicHome Mini to mały (110 x 43 mm, 276 g), ale wyposażony w kilka przydatnych funkcji głośnik Bluetooth, którego producentem jest firma Mobvoi, producent smartwatchy TicWatch. Urządzenie sprawdzi się zarówno terenie, jak i w typowo domowych zastosowaniach, zgodnie z nazwą.

 

Wodoszczelność na poziomie IPX6 pozwala bez obaw korzystać z TicHome Mini w deszczu, używać go pod prysznicem, a mocny zaczep umożliwia zamocowanie głośnika na ścianie łazienki, przy plecaku czy – jak sugeruje producent na zdjęciu – na rowerze. W takich przypadkach trzeba jednak pamiętać, że odporność na działanie pyłów pozostaje nieokreślona.

Natomiast w warunkach domowych przydatną cechą jest współpraca z asystentem głosowym Google, co sprawia, że TicHome Mini stanowi interesującą alternatywę dla głośnika Google Home.

Łączność ze smartfonem zapewnia Bluetooth 4.2, parowanie ułatwia NFC, natomiast z funkcji asystenta można skorzystać za pomocą Wi-Fi.
Głośnik emituje dźwięk dookolny 360º o mocy 3 W. Akumulator 2600 mAh zapewnia 6 godzin pracy.
Cena: 399 zł.

 

Maxton MX56 Cerro

Już sam wygląd głośnika Maxton Cerro, którego producentem jest MaxCom, sugeruje jego poważne przeznaczenie do zadań specjalnych. Obudowa łącząca metal i TPU kojarzy się z jakimś wojskowym ekwipunkiem, zwłaszcza w wersji zielonej.

 

 

Producent deklaruje wysoką odporność na pyły i wodę zgodnie z normą IP67, chociaż w niektórych opisach pojawia się nawet błędna wartość IP68. Zamocowanie głośnika do plecaka umożliwia karabińczyk. Waga 357 g i wymiary 165 x 79 x 44 mm sprawiają, że Cerro zmieści się nawet do większej kieszeni kurtki lub spodni bojówek.

Ze smartfonem połączymy się za pomocą Bluetooth 4.2, ale także przez port AUX 3,5 mm. Istnieje również funkcja odtwarzania plików MP3 i WAV z karty pamięci microSD. Dźwięk emitowany jest przez dwie membrany aktywne 8 W (łącznie 16 W) ze wsparciem pasywnego radiatora wzmacniającego basy. Pasmo przenoszenia mieści się w zakresie 80 Hz – 20 kHz.

Wbudowany mikrofon pozwala na prowadzenie rozmów telefonicznych.
Bateria o pojemności 3600 mAh zapewnia do 10 godzin pracy (przy 60% głośności).

Cena: 169 zł.

 

Tracer Rave

Tracer Rave to jeden z najpopularniejszych budżetowych, wodoodpornych głośników, jakie można obecnie kupić w wielu polskich sklepach. Wygląd tego modelu – wykończenie i detale – zdradza bardzo dużą inspirację produktami JBL, jest nawet wariant w kamuflażu, podobny do tego z Flip 4, chociaż nie jest to też kopia żadnego z nieistniejących modeli JBL.


Tracer Rave wygląda bojowo, ale jego wodoodporność pozostaje jednak na dość niskim poziomie IPX5 – wystarczy, by słuchać muzyki „gdy rosa na trawniku” – jak opisuje producent – wytrzyma także deszcz, ale już nie więcej. Wymiary 210 x 120 x 65 mm i waga 770 g sprawiają, że nie jest to sprzęt do kieszeni, ale nie zajmie wiele miejsca w plecaku.

Głośnik łączy się ze smartfonem przez Bluetooth 4.2 lub złącze 3,5 mm, pozwala także na odtwarzanie muzyki z karty pamięci. Wbudowany mikrofon umożliwia także na prowadzenie rozmów głosowych. Deklarowana przez Tracera moc zestawu wynosi 20 W RMS (dwie membrany aktywne na froncie + dwie membrany pasywne na bokach), w paśmie przenoszenia 60 Hz – 20 kHz. Czas pracy – do 8 godzin.

Cena: około 130 zł.


Facebooktwittergoogle_pluslinkedinmail

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Mieszko Zagańczykkwadratdo2 Recent comment authors
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kwadratdo2
Gość
kwadratdo2

2x8W to już trochę mało jak na głośnik zwłaszcza plenerowy. W Sounderze z Lamaxa mam 24W i to jest takie minimum, głośnik mnie jednak trzyma swoim basem i dźwiękiem 360. 16W to przy głośnych rozmowach niknie.