Sportowy CUBOT Quest już wkrótce w sprzedaży

Firma CUBOT zaprezentowała model Quest jesienią 2018 roku, ale dotąd nie wprowadziła go do sprzedaży. Podobnie zresztą jest z wariantem Quest Lite, również zapowiadanym pod koniec zeszłego roku. Wydawać się mogło, że sam producent zapomniał o tych smartfonach, ale jednak nie. Jak jednak wynika z zapowiedzi na facebookowej stronie CUBOT-a, smartfon już niedługo trafi do sklepów. Co ciekawe, premierę zapowiada także polski dystrybutor marki CUBOT.

CUBOT Quest to pancernik trochę inny niż seria King Kong tego samego producenta. Tym razem otrzymujemy nieco lżejszą konstrukcję o grubości zaledwie 8,8 mm. Dynamiczna obudowa z czerwonymi detalami nawiązuje kształtem do karoserii samochodu rajdowego. Producent zapewnia, że CUBOT Quest jest odporny na wstrząsy i upadki, pyło- i wodoodporny zgodnie z normą IP68, ma także dzięki zastosowaniu szkła Gorilla Glass 5 dość odporny na stłuczenia i zarysowania ekran.

 

 

Wszystkie porty są wodoodporne, smartfon jest też przygotowany na pracę w temperaturze od -20 stopni C do 55 stopni C. CUBOT Quest zaprojektowany został jako smartfon dla osób uprawiających dyscypliny sportowe, w których typowy, ciężki pancernik nie jest najwygodniejszym narzędziem, na przykład podczas biegania czy jazdy na rowerze.

Ekran modelu CUBOT Quest ma przekątna 5,5 cala, rozdzielczość HD+ 720p, gęstość 293 ppi i jasność 450 cd/㎡. A co kryje się pod obudową? Znajdziemy tam układ MediaTek MT6762 (Helio P22) o taktowaniu do 2 GHz, wspierany przez 4 GB RAM. Na dane jest standardowo 64 GB + karta pamięci microSD do 128 GB. Łączność zapewnia Dual SIM z LTE (pasma B1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 7 / 8 / 12 / 17 / 20 ), dwuzakresowe Wi-Fi a/b/g/n, Bluetooth 4.2 i USB C. Nie zabrakło NFC.

Zdjęcia wykonamy podwójnym aparatem 12 Mpix i 2 Mpix z dość jasną optyka f/1,8 i PDAF lub przednim aparatem 8 Mpix.

Bateria, wbrew pozorom, nie jest tak mala, jak sugeruje płaska obudowa – ma pojemność 4000 mAh.

Całością zarządza system Android 9.0 – tak nowego „zielonego robota” raczej nie zobaczymy w innych pancernikach dostępnych teraz na rynku.

Cena modelu CUBOT Quest nie jest jeszcze znana, ale patrząc na parametry, nie należy się obawiać wygórowanej kwoty.

Facebooktwittergoogle_pluslinkedinmail

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o